w

Piękna siostra chłopaka

Jak co sobotę szykowałam się na spotkanie u chłopaka. Był to nasz mały rytuał, bo w tygodniu pracujemy, a weekendy mamy dla siebie. Dopiero co ukończyliśmy studia, więc każdy z nas mieszkał jeszcze w swoim rodzinnym domu.

Ubrałam się w czerwoną obcisłą sukienkę; tę, którą miałam na pierwszej rocznicy związku. Mój chłopak Michał zawsze powtarza, że kocha sukienki i spódniczki, ale kto w dzisiejszych czasach tak się ubiera. Dzisiaj zrobiłam dla niego wyjątek.

Dochodziła godzina 17:00, a ja stanęłam przed drzwiami Michała i zadzwoniłam dzwonkiem. Byłam chwile wcześniej, bo autobusy zmieniły godziny jazdy. Usłyszałam szmer za drzwiami. Nagle drzwi się otworzyły, a w nich ujrzałam siostrę chłopaka – Natalię.
– Cześć Weronika – odparła wesoło Natalia na mój widok.
– Cześć nie ma Michała? Byliśmy dzisiaj umówieni – spytałam nieco zmieszana
– Jest, jest, tylko się kapię. Wejdź do środka, strasznie dzisiaj zimno – odpowiedziała Natalia. Po czym weszłam na korytarz i zaczęłam ściągać kurtkę.

Natalia w tym czasie poszła nastawić wodę na herbatę. Był grudzień, więc cała zmarznięta czekałam na kanapie w salonie. A Siostra Michała… jest naprawdę piękna, dlatego zawiesiłam na niej oko. Ma długie blond włosy sięgające prawie do pasa i nogi jak modelka. Po chwili pojawiła się w drzwiach z dwoma kubkami herbaty i usiadła koło mnie.
– Michał właśnie wrócił z treningu, niedługo powinien zejść – odparła Natalia, biorąc łyk herbaty i odstawiając kubek na szklanym stoliku.
– Cały on, nigdy nie może się wyrobić na czas. A jak u Ciebie? Słyszałam, że zostałaś się z chłopakiem. Naprawdę mi przykro – powiedziałam, aby zagadać z jego śliczną siostrzyczką.

Natalia zaciągnęła powietrze i zaczęła płakać. Nie wiedziałam co zrobić, więc ją przytuliłam. Siostra Michała ścisnęła mnie mocno i zaczęła łkać w sukienkę. Tusz z jej rzęs zaczął spływać po mojej czerwonej stylizacji.
– Ojej, przepraszam Cię bardzo. Pobrudziłam Ci całą sukienkę, chodź dam Ci coś na przebranie – powiedziała Natalia, uspokajając się.

Doszłyśmy do jej sypialni. Była cała w różowych barwach i milionach luster. Typowa instagramerka – pomyślałam. Natalia przyniosła różową sukienkę w kształcie trapezu. Zaczęłam ściągać pobrudzoną stylizację. Spojrzałam w oczy siostry Michała, a te, zupełnie nagle, były pełne pożądania. A może to tylko moje wymysły? Nie mogłam się powstrzymać, musiałam spytać, dlaczego tak spogląda.
– Coś się stało Natalia? Dlaczego tak na mnie patrzysz? – spytałam szybko, mrugając powiekami
Siostra Michała, nagle zaczęła wykonywać nerwowe ruchy. Po chwili odparła:
– Wiesz, masz bardzo ładne ciało, mogłabym Cię dotknąć?

Zdziwiona propozycją szybko odparłam, że tak. Natalia powoli podeszła i zaczęła masować moją pierś. Zdziwiłam się, ale po chwili poczułam mokrość między udami. Nie wiedziałam co robić. Ona była tak piękna. Nie mogłam się powstrzymać. Zerwałam jej ubrania po czym, zaczęłam delikatnie całować po szyi.
– Podoba mi się, chcesz tego? – spytała Natalia, sapiąc.
– Tak, zróbmy to. Od dawna mi się podobasz, ale Michał też. Nie wiem co robić – odpowiedziałam po chwili namysłu.

Później leżałyśmy w jej łóżku, pełnym poduszek. Zaczęłyśmy dotykać swoje ciała kawałek po kawałku. Jej piersi były duże i bardzo miękkie. Wzięłam jej sutka i zaczęłam powoli ssać. Wtedy usłyszałam trzask drzwi. Odskoczyłyśmy od siebie jak poparzone.
– Co tu się dzieje do cholery? – krzyknął Michał, stojąc w samych bokserkach, w drzwiach pokoju siostry.
– Ja, ja… Nie chciałam…, ale… – zaczęłam jąkać bez przekonania.
Wtedy Natalia wstała, podeszła do brata i powiedziała mu prosto w twarz:
– Podobamy się sobie, więc chciałyśmy spróbować, jak to jest. Obie jesteśmy zadowolone. Weronika kocha Cię, ale do mnie też czuje pociąg, nie możesz jej o to obwiniać. Daj nam chwilę.

Michał nie wiedząc co zrobić, chciał chyba podejść i chwycić mnie za rękę, ale przeszkodziła mu w tym moja półnaga śliczność. Natalia owładnięta dzikością i podnieceniem wypchnęła go, zamknęła pokój na klucz, a następnie zsunęła bielizną z pośladków do kostek i wypięła się do mnie, rozszerzając swoje piękne pośladki. Nie musiała nic mówić, bo nie mogła wysłać mi lepszego zaproszenia do wylizania jej cipki. A to był dopiero początek naszych głośnych jęków. Domyślam się, że po chwili Michał sam stał pod drzwiami, robiąc sobie dobrze do naszych seksownych odgłosów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

    Co myślisz?