w

Chłopak z Tindera zrobił mi palcówkę na ulicy

To się wydarzyło, kiedy miałam 20 lat (teraz mam 22).

Dopasowałam się na tinderze z pewnym gościem i po jednym dniu pisania postanowiliśmy się spotkać. Przyszedł do mnie do akademika, siedzieliśmy w świetlicy i oglądaliśmy jakiś serial. Po jednym odcinku byłam do niego raczej zniechęcona. Był nieco irytujący, wyglądał gorzej niż na zdjęciach, więc powiedziałam mu, że spieszę się na zajęcia dodatkowe (to była prawda) i odprowadzę go do wyjścia. Wsiedliśmy do windy i wtedy chwycił mnie za rękę i pocałował ją. Potem pocałował mnie w policzek, a potem w usta. Nagle zrobiłam się strasznie podniecona, zwłaszcza że nie uprawiałam seksu od ponad dwóch tygodni. Zaczęliśmy się namiętnie całować. Trochę to trwało, zanim winda zjechała z ostatniego piętra na parter. Natychmiast zrobiłam się zupełnie mokra, wściekle napalona i w myślach błagałam go, żeby włożył mi rękę w majtki, ale musieliśmy przestać, bo w końcu drzwi windy się otworzyły.

Gdy tylko znaleźliśmy się na ulicy, znów zaczęliśmy się całować. Poszłam na całość, gryzłam jego wargi i ssałam jego język, tak jak chciałabym ssać jego stojącego kutasa, który wbijał się w moje udo. Robiliśmy to tuż przed drzwiami mojego akademika. Mijający nas ludzie zaczęli się na nas dziwnie patrzeć, co mnie jeszcze bardziej podnieciło. Nagle poczułam, że jego ręka wsuwa się pod gumkę moich getrów i zaczyna głaskać moją łechtaczkę przez nasiąknięte wilgocią majtki. Potem odsunął je na bok i wcisnął palec do środka.

Całowaliśmy się ciągle, jego palec wsuwał się rytmicznie w moją cipkę, a ja próbowałam powstrzymać jeki. Gdy poczułam, że zbliżam się do orgazmu, próbowałam go powstrzymać, bo wydawało mi się, że idzie w naszą stronę jakaś starsza para. Ale on nie dał się odepchnąć, zaczął wsuwać palec jeszcze głębiej i szepnął mi do ucha.

Wiem, że to lubisz, mała suczko. Teraz dojdź dla tatusia.

Jeszcze nigdy nie doszłam na rozkaz, a tak naprawdę jeszcze nikomu, poza mną samą, nie udało się doprowadzić mnie do orgazmu. Ale to, że robił mi palcówkę w miejscu publicznym, na ulicy, i że zaczął mi rozkazywać, totalnie mnie rozbroiło. Odchyliłam głowę, przewróciłam oczami, kolana mi zmiękły i doszłam tak mocno, jak jeszcze nigdy w życiu.

Usiłowałam zapanować nad sobą, gdy wyciągnął rękę z moich majtek i oblizał swoje palce, a tak naprawdę marzyłam tylko o tym, żeby odwrócił mnie tyłem, zdarł ze mnie ubranie i wcisnął tego twardego chuja w moją ociekającą cipkę.

Czułam się potem cały czas niesamowicie, gdy siedziałem na dodatkowym angielskim i grzecznie odpowiadałam na pytania, jakby nigdy nic. Gdybym mogła, zrobiłabym to znowu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

    Co myślisz?