w

Bezpieczny Sexting: Jak wysyłać gołe fotki i nie zrujnować sobie życia

Jeśli bawisz w sexting, rób to rozsądnie.

Jaki jest najlepszy sposób, na zabezpieczenie swoich pikantnych snapów, przed dostaniem się do sieci?

Genialny trik pewnej kobiety, dotyczący tego jak bezpiecznie wysyłać nagie zdjęcia, stał się ostatnio niesamowicie popularny po tym jak przedstawiła ona najlepsze sposoby na zabezpieczenie twoich snapów przed upublicznieniem.

Sexting – prowokacyjna praktyka wysyłania nudesów, lub niegrzecznych zdjęć swojemu partnerowi – zdecydowanie niesie ze sobą pewne ryzyko.

Pomimo potencjalnego ryzyka, badania wskazują, że 1 na 5 dorosłych użytkowników smartfonów uprawiało sexting.

Jeśli planujesz uprawiać sexting, warto wiedzieć jak robić to bezpiecznie.

Pewna Amerykanka wpadła na genialny pomysł jak chronić się przed swoimi ex i innymi partnerami, aby nie udostępnili jej pikantnych zdjęć – co w Polsce jest nielegalne.

„Dodaj znak wodny do swojego nudeska z imieniem osoby, do której go wysyłasz”, napisała na Facebooku.

Jeśli takie zdjęcie kiedykolwiek zostanie upublicznione, będziecie wiedzieli kto to zrobił.

Od momentu publikacji, post został udostępniony tysiące razy w social media i został przyjęty z wielkim entuzjazmem.

„To jest genialne”, można było przeczytać w komentarzach.

Ktoś napisał: “Biorąc pod uwagę, że upublicznianie nagich zdjęć jest nielegalne, ten sposób jest genialny”.

Znak wodny nie tylko powinien powstrzymać większość przed dzieleniem się takimi fotkami, ale też będzie wystarczającym dowodem na popełnienie przestępstwa, jeśli znajdzie się ktoś na tyle głupi, by upublicznić zdjęcie.

W Polsce utrwalania i rozpowszechniania wizerunku nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej zagrożone są karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. W ostatnich latach zjawisko znacznie się nasiliło i możemy usłyszeć o setkach spraw karnych.

Przeciek nudesów może mieć długotrwały efekt na życie osoby, która je zrobiła.

Wiele razy słyszeliśmy o przypadkach kobiet i mężczyzn, którzy w ramach rewanżu upubliczniali nagie fotki swoich byłych partnerów, co czasami prowadziło nawet do samobójstw.

W lutym tego roku 19 latka odebrała sobie życie po tym, jak został upubliczniony jej film, na którym uprawia seks z nieznanym mężczyzną.

Wysłała ona sześć różnych filmików do pięciu przyjaciół, którym ufała, jednak już kolejnego dnia klipy zaczęły krążyć po sieci, wśród znajomych, w social media, oraz na stronach porno.

Biorąc pod uwagę ostatnie trendy związane z nudesami i sex snapami, oraz skalę zjawiska, zabezpieczenie zdjęć przed możliwością opublikowania ich w sieci jest jeszcze ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.

Sprawdź nasz poradnik na temat wysyłania nudesów, aby dowiedzieć się więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings